TEATR POLSKI: Krew na kocim gardle

Krew na kocim gardle, czyli Marilyn Monroe kontra wampiry

W Krwi na kocim gardle piętrzymy pytania, nie stawiamy żadnych tez.

Być może relacja teatru z rzeczywistością jest o wiele bardziej złożona niż nam się wydaje. Być może jest sztuczna, arbitralna i deklaratywna. Być może za mocno chcieliśmy związać spektakl teatralny z diagnozą społeczną i zbyt szybko wysnuliśmy wniosek, że sztuka teatralna dysponuje tymi samymi narzędziami co publicystyka.Tymczasem konwencje teatralne nie są niewinne i przezroczyste.  Bez przyjrzenia się mechanizmom ich wytwarzania trudno oczekiwać od teatru skutecznej autodiagnozy.

Niemiecki reżyser filmowy Rainer Werner Fassbinder zasłynął między innymi z programowego braku zaufania wobec skonwencjonalizowanych języków sztuki. Z łatwością nadawał swoim filmom ramę kina gangsterskiego, melodramatu czy science-fiction i prześwietlał gatunkowe klisze, ujawniając ich przemocową strukturę. W ponad czterdziestu filmach, które udało mu się zrealizować przed śmiercią w wieku 37 lat, Fassbinder opowiadał tak naprawdę jedną historię, przepisaną na wiele scenariuszy. To opowieść o przemocy i faszyzmie rodzących się w małych społecznościach, w jednostkowych relacjach, na planie z pozoru ulotnych i pozbawionych konsekwencji stosunków międzyludzkich. To także wyzwanie rzucone środkom filmowym i teatralnym oraz ich użytkownikom. “Krew na kocim gardle”, tekst niewystawiany dotychczas w Polsce, zaprasza widzów i aktorów do udziału w hiperrealistycznej grze. Czy w siatce spojrzeń rzucanych ze sceny na widownię i z widowni na scenę jakikolwiek wzrok jest niewinny? Jak przydzielane są role w teatralnej rzeczywistości? I dlaczego teatralne rewolucje bywają skazane na klęskę?

Cena biletu: 40 zł ulgowy: 25 zł

tp_logo Mickiewicza 2 85-071 Bydgoszcz