Otwarta Przestrzeń Światłownia | Ewa Domańska

Otwarta Przestrzeń Światłownia zaprasza 29 maja na koncert Ewy Domańskiej.

Ewa Domańska o sobie: Śpiewam od zawsze. Piosenka jest dla mnie najlepszą formą wyrazu i przekazu. To po prostu antidotum na wszystko. Tworzę, by dać ludziom odrobinę otuchy, nadziei, radości i dobrej energii. Piszę o życiu, bo jest ono dla mnie wielkim skarbem. Gram, śpiewam, aranżuję, komponuję. Słowem i muzyką opowiadam o tym co mnie otacza. Liczne inspiracje skłoniły mnie do stworzenia oryginalnego projektu. Jest to książka i debiutancka płyta pt. „Kolory życia.” Album zawiera 12 autorskich piosenek. Zarówno teksty, jak i muzyka są owocem wieloletnich poszukiwań. To refleksje o szczęściu, miłości, pustce, wdzięczności i innych ważnych dla mnie sprawach.

Elegancja i wdzięk kolorów człowieczeństwa
„Wolę pisać w stylu retro” – śmiało deklaruje na swojej debiutanckiej płycie Ewa Domańska – wokalistka, pianistka, autorka tekstów i kompozytorka. Właśnie światło dzienne ujrzała jej debiutancka płyta, zatytułowana „Kolory życia” i zgodnie z początkowym cytatem brzmi ona retro, jednakże w najlepszym wydaniu tego słowa. Wokalistka jest tu sobie sterem, żeglarzem i okrętem, gdyż pisze teksty, komponuje muzykę, śpiewa, a w kilku utworach także gra na fortepianie. Muzycznie, rozbrzmiewają tu echa różnych stylistyk: bluesowa, jazzowa, jak również lirycznie melodyjna, kojarząca mi się jednoznacznie ze szlachetnie wytwornymi kompozycjami Jerzego Wasowskiego. Tekstowo, Ewa Domańska oferuje całą paletę barw, które trudno zdefiniować. Jak sam tytuł albumu bowiem wskazuje, są to kolory życia, ale ja pójdę o krok dalej i stwierdzę, że to kolory życia w człowieczeństwie, w zgodzie ze sobą, w docenianiu pozornie małych rzeczy. Są to często barwy namalowane uczuciami, takimi jak miłość, samotność i szczęście. Od razu słychać, że słowa tych piosenek są bardzo osobiste, jednakże przemycone w nich zostały uniwersalne wartości człowieka godnego i wrażliwego, by po prostu zawsze być sobą. Słuchanie głosu serca jest wszakże o wiele cenniejsze niż sława, sukcesy i ordery.

Oprawa muzyczna tych dwunastu nietuzinkowych tekstów, zawartych w „Kolorach życia”, od pierwszych dźwięków przykuła moją uwagę. Ów styl retro, o którym wspomniałam na początku, słychać chociażby w charakterystycznych wstępach instrumentalnych do kilku piosenek. W otwierającym płytę utworze „Czas i Ty” do wokalnego świata Ewy Domańskiej zwabiają nas dźwięki tykającego zegara, ozdobione trzaskami rodem z płyty winylowej. Kompozycji „Taka jestem” również towarzyszy lekko archaiczny wstęp, przywodzący na myśl standardy jazzowe sprzed lat. Wspomnianego jazzu jest tutaj zresztą sporo. Przejawia się on chociażby w aksamitnych solówkach saksofonu, wykreowanych przez Andrzeja Martinsona. Ponadto, Ewa Domańska barwnie swinguje, ozdabiając niektóre utwory wyrafinowanymi wokalizami. Gdzieniegdzie pobrzmiewają także echa takich dźwiękowych światów jak blues (w utworze Pustka), pełnym ostrych współbrzmień organów Hammonda. Z kolei ekspresyjna piosenka Uwierz, że osadzona jest w klimacie latynoskim, upiększonym śpiewnymi melodiami fletu. Nie zabrakło także akcentów charakterystycznych dla muzyki klasycznej, takich jak melodyjne, fortepianowe partie, wykonane w czterech utworach przez Ewę Domańską, a w pozostałych przez Grzegorza Kasperczyka, który wraz z wokalistką zaaranżował wszystkie piosenki. W kompozycjach Tak bym chciała, Mój dom oraz wspomnianej wcześniej Taka jestem słychać natomiast delikatne oraz ciepłe dla ucha dźwięki kwartetu smyczkowego.

Moim absolutnym faworytem na Kolorach życia jest urokliwy i melodyjny walc, pełen rozedrganych dźwięków akordeonu, wykonanych przez niezwykle utalentowanego Michała Młota. W tej muzyce jest dla mnie zaklęta taneczna wytworność. Dodatkowo, rzuca się w uszy transakcentacja, a zatem uwydatnienie ostatniej sylaby w słowie „jedynie”, co w mojej opinii podkreśla rytmiczność i zwiewność tytułowego tańca. Ów utwór traktuje o samotności, tęsknocie dwojga ludzi, którzy w teatrze życia grają swoje role, tańcząc ze sobą tylko we śnie. Dlaczego nie mogą się spotkać? Autorka nie rozwinęła tej kwestii, pozostawiając odbiorców w sferze domysłów. Jeśli chodzi o inne utwory, które szczególnie się wyróżniają, przywołam lekko kabaretową piosenkę Zmienni kapryśni. Ewa Domańska radykalnie rozprawia się w niej z mężczyznami, mówiąc, iż ich niejednokrotne humory stają się zarzewiem damsko-męskich konfliktów. Muzycznie, tutaj też słychać mroczny akordeon, wsparty metalicznymi dźwiękami gitary akustycznej. Za najbardziej nietypowy utwór, jeśli chodzi o tematykę tekstów, uważam Piosenkę o moich piosenkach, gdzie wokalistka zdradza fascynujące tajniki procesu twórczego. Niejednokrotnie artyści zachowują je dla siebie, a tutaj zostały one autentycznie wyłuszczone, oczywiście z ogromną elokwencją i szczyptą humoru. Album wieńczy piosenka zatytułowana Dziękuję, w której autorka za pomocą subtelnego głosu oraz eterycznych dźwięków fortepianu dziękuje Bogu za dobro, które wciąż spotyka ją na egzystencjalnej drodze. Zachwycają mnie w tym przekazie szczera wdzięczność i radość życia, przyświecające autorce. Ponadto, trudno przejść tu obojętnie obok zadumanych dźwięków skrzypiec Marty Rubik.

Album „Kolory życia” Ewy Domańskiej to przede wszystkim mądre dźwięki. Muzycznie, pełno w nich nawiązań do wielu tradycji, powoli jednak krystalizuje się indywidualny styl wykonawczyni, bazujący na śpiewnych, wpadających w ucho melodiach. Tekstowo, jest to koncepcyjny album o człowieczeństwie i wiecznym podążaniu za głosem serca. Pełno tu także skrajnych uczuć, od szczęścia i spełnienia aż po tęsknotę i samotność. Wykonawczo, urokliwy, delikatny głos wokalistki ujmuje niebywałą, dźwiękową precyzją, charakterystycznym zaokrąglaniem poszczególnych samogłosek oraz częstym eksponowaniem ostrych, ale jakże pięknych w swym wyrazie typowo polskich głosek „sz” i „cz”. Kolory życia to płyta dla koneserów, która od pierwszego przesłuchania przywraca wiarę w istnienie nietuzinkowych piosenek z przesłaniem.

29|05|2021, g. 18.00

Wstęp wolny

Otwarta Przestrzeń „Światłownia”
https://www.facebook.com/OtwartaPrzestrzenSwiatlownia/
ul. św. Trójcy 15

Hits: 1