Opera Nova: Księżniczka czardasza

W maju 2014 r.  świat muzyczny obchodził 100-lecie powstania”Księżniczki czardasza”. Opera Nova wystawiła to arcydzieło i włączyła jako  kolejną – po „Hrabinie Maricy” – operetkę Emmericha Kálmána do swego repertuaru.

W 1914 roku Kálmán mógł  już liczyć na współpracę z najwybitniejszymi librecistami wiedeńskimi. Leo Stein i Béla Jenbach przedstawili mu libretto osnute wokół miłości syna arystokratycznej rodziny austriackiej zbliżonej do dworu cesarskiego do szansonistki z budapeszteńskiego teatrzyku. Kálmán pracował nad muzyką , gdy pracę przerwał mu wybuch  I wojny światowej . Ostatecznie operetka miała premierę 13 listopada 1915 roku na scenie Johann-Strauss Theater.Odtąd datuje się jej pełen sukcesów “pochód” przez najlepsze sceny muzyczne Europy.

To arcydzieło operetki powstawało w przededniu I wojny światowej. Libretto oddaje prawdę o zmieniającym się świecie: przemianach w obyczajowości, rozpadzie starych struktur społecznych. Nasza realizacja sytuuje akcję sceniczną w Polsce międzywojennej. Nawet moda ,ten czuły barometr przemian , wskazuje na “rozluźnienie” norm zachowania. Nadchodzą  mezalianse…

Wojciech Adamczyk: reżyser  operowy i filmowy (patrz: „Ranczo”), Piotr Wajrak: muzyczny sprawca sukcesu „Śpiącej królewny” i „Halki” ,  Maria Balcerek : autorka olśniewających  kostiumów do „Barona cygańskiego” , Zofia Rudnicka : współautorka świetnej formy operowych tancerzy – tak najkrócej scharakteryzować można realizatorów najbliższej premiery Opery Nova. Jeśli dodamy ich do  znakomitej muzyki ,to możemy być spokojni o efekt  najbliższej premiery. Ba! liczymy na pobicie rekordów frekwencyjnych „Barona cygańskiego”. Zainteresowanie jest ogromne…„Artystki z variétés”, „Bo to jest miłość” i „Choć na świecie dziewcząt mnóstwo” – te operetkowe “przeboje” są prawdziwym magnesem dla Publiczności.

Akt I

Sylwia Varescu jest gwiazdą kabaretu . Żegna się ze sceną, bowiem jeszcze tej nocy ma zamiar wyjechać do Ameryki . Hrabia Antoni Doweyko i jego  przyjaciel – senator Gomulicki, zwany w gronie przyjaciół Lolkiem, są stałymi bywalcami kabaretu i wielbicielami jego gwiazdek („Artystki, artystki, artystki z variete nie biorą miłości zbyt tragicznie…”). Wspólnie zastanawiają się jednak, jak na wyjazd Sylwii zareaguje młody książę Edwin. Niczego nie świadomy arystokrata jest bowiem zakochany w Sylwii. Ojciec Edwina – stary książę Dowgiałło-Różycki –  stanowczo sprzeciwia się romansowi syna z „szansonistką” i za pośrednictwem porucznika swego pułku , Jędrzeja Leliwy, wzywa go do natychmiastowego powrotu  do…narzeczonej – hrabianki Anastazji  Pomarnackiej.  Edwin nie traktuje poważnie owych zaręczyn i przesiaduje w kabarecie, chcąc pozostać jak najbliżej ukochanej i nie dopuścić do jej wyjazdu. Zdesperowany ,prosi Sylwię o rękę i podpisuje w obecności notariusza zobowiązanie, iż ożeni się z nią w ciągu najbliższych tygodni. Oszołomiona Sylwia odwołuje amerykańskie tournée. Zjawia się Antoni Doweyko– ze zdumieniem dowiaduje się o zaręczynach i odwołanym wyjeździe Sylwii. Ma dla niej niemiłą wiadomość: jej ukochany jest już zaręczony z inną… Rozgoryczona Sylwia decyduje się wyjechać do Ameryki.

Akt II

Pałac księcia Dowgiałło-Różyckiego . Rodzice Edwina urządzają wystawny bal, na którym zamierzają ogłosić zaręczyny swojego syna z hrabianką Anastazją, nazywaną przez przyjaciół Nastką. Jest ona również właścicielką niebagatelnych włości  i od dzieciństwa planowana jest na żonę  młodego Dowgiałły-Różyckiego . Edwin pozbawiony wszelkich wiadomości o Sylwii, usiłuje za wszelką cenę odwlec moment tej uroczystości. Nieoczekiwanym sprzymierzeńcem młodego księcia okazuje się sama Nastka. Wie ona o prawdziwych uczuciach Edwina i nie nalega na małżeństwo z nim. Wśród gości pojawia się nagle Antoni Doweyko z…żoną. Jest nią Sylwia Varescu, która po amerykańskich sukcesach wróciła do kraju i namówiła hrabiego, aby na jeden wieczór zgodził się wziąć udział w pewnej mistyfikacji. Wszystko po to, aby móc po raz ostatni spotkać się z ukochanym Edwinem. Zakochana para spotyka się wreszcie, ale trudno im zachować pozory. Tymczasem hrabia Antoni (Toni) i Nastka doskonale bawią się w swoim towarzystwie i przypadają sobie do gustu („Bo to jest miłość, ta głupia miłość”). Z tej skomplikowanej sytuacji jest tylko jedno wyjście: Antoni zgadza się na „rozwód” z Sylwią, będzie ona teraz rozwiedzioną hrabiną – nie ma więc mowy o mezaliansie! Edwin postanawia powiedzieć o wszystkim rodzicom. Jednak Sylwia dochodzi do wniosku, że jako była gwiazda kabaretu, nie ma szans w książęcej rodzinie, i że gdyby nie jej hrabiowski tytuł (przybrany przecież na ten jeden wieczór) – Edwin nigdy nie odważyłby się przedstawić ją rodzicom jako swoją narzeczoną. Następuje moment uroczystego ogłoszenia zaręczyn Edwina z Nastką. Ku zdumieniu zebranych gości – Edwin wyznaje, że jego serce należy do innej, i że pragnie ożenić się z hrabiną Domeyko. Wówczas Sylwia publicznie przyznaje się do całej mistyfikacji. Oświadcza, że jej arystokratyczny tytuł jest fałszywy i pokazuje zebranym dokument ze zobowiązaniem małżeństwa podpisany przez Edwina. Zwalnia jednak księcia z danego słowa.

Akt III

Zrozpaczona Sylwia wraca z Doweyką do Wilna. Zamierza porzucić scenę. Pojawia się senator Gomuliński, który koniecznie chce odwieźć ją od tego zamiaru. Przyjeżdża Nastka , która odkryła ,że Toni jest jej przeznaczeniem. Zjawiają  się także  książę z małżonką Izabelą ,poszukujący syna.  Senator Lolek, chcąc pocieszyć starego księcia, opowiada , że i on przed laty omal nie poślubił kabaretowej artystki, ale „sprzątnął mu ją sprzed nosa pewien arystokrata . Książę ze zdumieniem odkrywa, że mowa tu o jego własnej żonie. Poślubił bowiem owdowiałą baronową . Słowa Lolka potwierdza Księżna Izabela, która wspominając swoje młode lata na rewiowej scenie śpiewa… gorącego czardasza.  Tymczasem Sylwia jest świadkiem  udawanej rozmowy telefonicznej Toniego z Edwinem , który ma grozić samobójstwem , jeśli przyjdzie mu żyć bez Sylwii. Jak  można się domyślać, znajdzie rozwiązanie tej sytuacji i obie zakochane pary padną sobie w ramiona.

10-12/01/2019, g. 19.00
13/01/2019, G. 18.00

Bilety: od 35 zł

Bilety wykupione. Prosimy pytać w kasie o ewentualne zwroty.

Opera Nova w Bydgoszczy
ul. Marszałka Focha 5, 85-070 Bydgoszcz

Komentarz