30 lat wolności, Eljazz

ELJAZZ: 30 lat wolności

Zapraszamy na muzyczne wspomnienia i sentymentalną podróż w przeszłość “30 LAT WOLNOŚCI” w trzydziestą rocznicę częściowo wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku.

Będzie można posłuchać takich zespołów jak: T.LOVE, Republika, Lady Pank, Maanam, Oddział Zamknięty, Daab, Dżem, Kobranock, Perfect, Kult, Brygada Kryzys, Armia, Lombard, Sztywny Pal Azji, TSA, Chłopcy z Placu Broni i wykonawców takich jak: Kora, Obywatel G.C., Izabela Trojanowska i wielu innych

Republika, Maanam, Perfect, Kult… Wszystkie te zespoły tworzyły w okresie tzw. boomu polskiego rocka. Na czym polegał fenomen muzyki lat 80.?.

Początek lat osiemdziesiątych w polskiej muzyce był ściśle związany z sytuacją społeczno-polityczną w kraju. Można zaryzykować stwierdzenie, że muzyka była środkiem, dzięki któremu kontestowanie rzeczywistości, ale i pielęgnowanie postaw patriotycznych stało się ważne. Co istotne, protest nie odbywał się jedynie w podziemiu wczesnego punk-rocka. Oficjalna scena rockowa także wyrażała sprzeciw wobec establishmentowi politycznemu. Zmieniła się świadomość odbiorców muzyki. Do pewnego momentu podkreślano jedynie jej rozrywkową funkcję. Teraz stała się wyrazem buntu.

Za początek boomu polskiego rocka umownie przyjmuje się rok 1980 i występ grupy Maanam na festiwalu w Opolu. Zespół wykonał wówczas utwór „Boskie Buenos”, nie otrzymując żadnej statuetki, ale na stałe wpisując się w pamięć licznej rzeszy odbiorców. Teksty w dużym stopniu dotykały spraw społecznych. Przekaz płynący z piosenek ówczesnych zespołów był jasny – skupiał się wokół buntu przeciw kontroli i ograniczeniom, był krzykiem wolności. Muzycy opisywali problemy bliskie młodzieży. Apelem do społeczeństwa była piosenka zespołu Lombard, zatytułowana „Przeżyj to sam”. O potrzebie wolności śpiewała grupa Perfect: „Chcemy być sobą, chcemy być sobą jeszcze, chcemy być sobą, chcemy być sobą wreszcie”. Grzegorz Ciechowski w utworze „Nie Pytaj o Polskę”: „Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią, dlaczego z inną nie, dlaczego myślę że, że nie ma dla mnie innych miejsc.” Polska stała się głównym tematem tekstów piosenek. W odróżnieniu od niektórych utworów z lat 70., artyści zaczęli podkreślać szarość i beznadzieję. Oprócz Ciechowskiego, który pisał o „brudnych dworcach”, szarość pojawiała się w tekstach Dezertera czy Kultu. W utworze „Polska” Kazik śpiewa: „Poranne zorze, poranne zorze, gdy idę w Sopocie nad morzem, po plaży brudno-piaskowej, Bałtyk śmierdzi ropą naftową”.

Polska scena muzyczna podzieliła się na dwa obozy. W ramach „oficjalnej sceny rockowej” działały popularne zespoły, które funkcjonowały w środkach masowego przekazu, wydawały płyty: Republika, Lady Pank, Perfect i Maanam. Wymienieni artyści tworzyli w drugim obiegu kultury. Na przeciwnym biegunie znajdowały się zespoły skupione wokół punk rocka, odcinające się od artystów głównego nurtu. Charakteryzowała je bezkompromisowość prezentowanych treści. Nie występowały w mediach, a jedynym środkiem umożliwiającym dotarcie do publiczności były koncerty i festiwale, takie jak np. Jarocin. Te formacje składały się na trzeci obieg kultury.

Po wprowadzeniu stanu wojennego utożsamianie się z rockiem było dla młodych ludzi alternatywą, przełamaniem systemu. Ważnym aspektem w kontekście działalności grup muzycznych była instytucja cenzury. W okresie boomu jej siedziba znajdowała się przy ulicy Mysiej w Warszawie, gdzie utworzono odrębną komórkę do spraw muzyki rockowej. Artyści, którzy chcieli nagrywać albumy, musieli wcześniej dzielić się swoimi tekstami z cenzurą. Nieco inaczej wyglądały koncerty, urzędnicy albo nie zjawiali się na występach albo wychodzili po krótkim czasie, stąd możliwe stało się improwizowanie. Przykładowo, na koncertach Perfectu fani parafrazowali refren „Chcemy być sobą”, śpiewając „Chcemy bić ZOMO”. Cenzura dotykała również nazw zespołów. Grupa SS-20 (rosyjska rakieta balistyczna) musiała zmienić nazwę na Dezerter, z kolei Moskwa występowała jako M-kwa.

Ważną rolę w rozwoju polskiej muzyki rockowej odegrał w latach 80. Program Trzeci Polskiego Radia. „Trójka” powstała w pierwszej połowie 1962 roku jako stacja skierowana głównie do studentów, do młodego pokolenia. Wraz z wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego, zawiesiła swoją działalność. Przełom nastąpił 5 kwietnia 1982 roku, kiedy dyrektorem został Andrzej Turski. Kluczowe w kształtowaniu gustów muzycznych słuchaczy były dwie audycje, które przetrwały do dziś: „Lista Przebojów Programu III” (którą nawet drukowano) oraz „Zapraszamy do Trójki”. Za pierwszą z nich odpowiedzialny był i jest nadal Marek Niedźwiecki. „Lista” oprócz swej socjalizującej funkcji (gromadziła przed odbiornikami tysiące słuchaczy), stała się podstawowym narzędziem promocji dla polskich artystów. W pierwszych latach działalności w cotygodniowych zestawieniach dominowała krajowa muzyka. – Pamiętam taki moment, że kiedy ustalaliśmy listę piosenek na koncerty, to osiemnaście czy dziewiętnaście z nich było numerem jeden na liście „Trójki”, więc publiczność która przychodziła, tak naprawdę znała każdy numer – wspomina Leszek Biolik, basista „Republiki”. – Żeby to zrozumieć, trzeba sobie wyobrazić jedną rzecz. W tej chwili do radia idą jedna lub dwie piosenki, które są później rozpoznawalne, natomiast reszta jest dla tych, którzy kupią płytę. Warto zadać sobie pytanie, ile płyt dziś trzeba wydać, żeby artysta spotkał się z taką sytuacją jak Republika wtedy?

Boom polskiego rocka zakończył się po czterech latach, w 1984 roku. Oczywiście muzyka rockowa przetrwała, jednak zmienił się przekaz. Artyści nie odczuwali już tak silnej potrzeby wyrażania sprzeciwu wobec władzy, zaczęli podejmować inne tematy. Ostatecznym zakończeniem kontestacji był 1989 rok. Po kilku latach Grzegorz Ciechowski z Republiki napisał utwór „Koniec czasów”, który chyba najlepiej oddaje pustkę, z którą musieli zmierzyć się artyści boomu: „Nie ma o czym pisać, skończyło się, nie ma murów, by walić w nie upartym swym łbem”.

Tomasz Błaszkiewicz

https://golub-cgd.pl/artykul/boom-polskiego-rocka/23797

8|06|2019, g. 18.00

Cena: 10 zł

Eljazz
ul. Kręta 3, 85-117 Bydgoszcz

Komentarz